| Imię |
Nazwisko |
Tytuł |
Treść/Komentarz |
| Peter |
Abraham |
"Kolumb na
Haweli" |
niemieckie
toto było o jachcie. /staruch/ |
| Joan |
Aiken |
"Pokój pełen
liści" * |
-
przecudowny zbiór opowiadań- moim zdaniem - nie
tylko dla dzieci :) /carolinascotties/ |
| Josif |
Aleszkowski |
"Kysz,
Dwieteczki i cały tydzień" |
Poza
tym w czasach mojego dzieciństwa najwięcej
było książek radzieckich (co się z nimi
stało?)
Pamiętam : "Kysz, dwie teczki i cały
tydzień" - o siedmiolatku Aloszy, który
kupił psa, którego nazwał Kyszem (poprzedni
właściciel był dla niego okrutny - przeganiał
go "a kysz" i tak już zostało) Potem
była druga część o wakacjach na Krymie. I nie
pamiętam tytułu, ale książka była o
przenoszeniu w czasie - w pierwszej części
12-letni chłopak Kola za pomocą szafy w
mieszkaniu sąsiada przenosi się 100 lat do
przodu skąd zabiera aparat do wykrywania myśli.
W drugiej części do naszych czasów przenosi
sie dziewczynka, Alicja po to aby znaleźć
ciekawskiego Kolę i na początku trafia do
szpitala z rozpoznaniem amnezji (choć
właściwie symuluje). Chłopca szukają
również dwaj kosmiczni piraci, z których jeden
ma dar przeistaczania się w różne osoby. W
szpitalu zaprzyjaźnia się ze swoją
rówieśnicą Julką, która akurat jest w klasie
z Kolą (ale aż trzech chłopców w klasie nosi
to popularne imię, więc jest w czym szukać).
Szczęśliwie wszystko kończy sie dobrze. /P-77/ |
| Mabel Esther |
Allan |
"Baletowa
rodzina" |
I tu
znowu przypomniały mi się dwie kolejne
książeczki, co do których nie pamiętam za
dokładnie tytułów a autorów to już wcale.
Jedna to była opowieść o dziewczynce, która w
wyniku komplikacji rodzinnych pojawiła się w
baletowej rodzinie swojego wuja. /arwena/
Autorką 'Baletowej rodziny' jest Mabel Esther
Allan, jest jeszcze dalszy ciąg "The
Dancing Garlands: The Ballet Family Again"
nie wiem czy było to wydane w Polsce). /ela/ |
| Katherine |
Allfrey |
"Penny i dobra
wróżka". |
...
Jest to książka angielskojęzycznego autora -ki
(ale przetłumaczona). Młoda dziewczyna Penny
(może Peggy) zostaje zaproszona przez pewną
zamożną panią (tytułową wróżkę, nie
mającą jednak nic wspólnego z czarami) jako
tzw. dama do towarzystwa w podróż po Irlandii,
a może Walii, Szkocji lub Kornwalii. Coś z
tamtych regionów w każdym razie. Zaproszenie
wynikło przypadkiem, ot dama się nudziła i w
tym momencie rozmawiała z Penny i rzuciła
zaproszenie. Młoda dziewczyna pojechała z nią.
Ta Penny (Peggy) zauroczona miejscem podróży,
zostaje tam na zawsze. Wydaje mi się, że akcja
powieści toczy się w latach 50, może 60-tych
... Autora (może autorki) nie mogę sobie
przypomnieć, a po tytule w internecie nic nie
znalazłam. /N.C./
...króciutko informuję :
autorką książki "Penny i dobra wróżka
" jest Katherine Allfrey. Miejscem akcji
jest Szkocja, a sympatia Penny Brown ma na imię
Hektor. W trakcie podróży po Szkocji ma miejsce
tragiczny wypadek: Lady B., będąc pod wpływem
alkoholu, śmiertelnie potrąciła wujka dwóch
małych chłopców. Penny postanawia zaopiekowac
się nimi ... /Kawka/ |
| Edmund de |
Amicis |
"Serce" |
-
wiem, że to okropnie sentymentalna książka,
ale strasznie mi się kiedyś podobała /atala/ |
| Krystyna |
Artyniewicz |
"Agnieszka z
orzeszka" |
Wyznam
... jeszcze, że moja córka ma na imię
Agnieszka. Tak postanowiłam, gdy mialam 6 lat,
po przeczytaniu książki "Agnieszka z
orzeszka" Krystyny Artyniewicz. A
utrwaliłam w sobie to przekonanie, gdy
zaczęłam czytać książki o
"Agnieszce" (później Mary Poppins).
/Kawka/ |
| Honor Morfydd |
Arundel |
"Wysoki
dom" |
...o
rodzeństwie, które zostało rozdzielone i
każde zamieszkało z inną ciotką. Jedna z
ciotek była bałaganiarska, a druga niezwykle
porządna i każde z dzieci trafiło nie do tej
do której powinno, ale jak to w większości
książek dla dzieci. Dobrze się skończyło. To
chyba był "Wysoki dom". /arwena/
Dodam jeszcze, że po przeczytaniu ...
"Wysokiego domu" zapałałam chęcią
odwiedzenia Edynburga i jest to nadal moim
marzeniem..../punia |
| Peter Christen |
Asbjornsenp |
"Zamek Soria
Moria"
(zbiór baśni norweskich) |
Kari
Trestak - ja pamiętam! To był zbiór baśni
norweskich "Księżniczka na szklanej
górze" i "Król Valemon zaklęty w
białego niedźwiedzia", .../Trotula/ |
| Alfred |
Assollant |
"Niezwykłe,
choć prawdziwe przygody kapitana Korkorana" |
|
| Cecile |
Aubry |
"Bella i
Sebastian" |
A
skoro już przy takich psich wątkach jesteśmy,
przypominają mi się jeszcze Morus leśny
włóczęga, Bella i Sebastian oraz Taps.
Oczywiście Lessie także się tu mieści.
Wspaniałe książeczki o psach. Szczególnie
bliska jest mi opowieść o Belli, pasterskim
psie, w malutkiej alpejskiej wiosce. (Ciekawe
dlaczego mój synek ma na imię Sebastian?)
/N.C./ |
| Halina |
Auderska |
"Poczwarki
Wielkiej Parady" |
Mogłam
to kiedyś w kółko czytać i tak marzyłam,
żeby mieszkać w takim internacie! ...
... Wiem skądinąd, że Auderska wcale nie była
dumna z tej książki i długo nie pozwalała jej
wznawiać, a tym czasem ja w pewnym okresie
wprost czułam się tą główną bohaterką,
Alą. /babciaa/ |
| Halina |
Auderska |
"Smok w herbie:
królowa Bona" |
...
mogę ... jeszcze polecić Haliny Auderskiej
książkę o królowej Bonie - ... - gruba ale
bardzo fajna książka mówiąca w lekki i
przygodowy sposób o życiu tej fascynującej
postaci od jej młodych lat, kiedy jedzie zostać
żoną Zygmunta Starego - poprzez życie w Polsce
i śmierć znów w Italii. Bardzo się dużo
historii nauczyłam z takich książek. Dzięki
nim wiem do dziś dzień i pamietam, jaki król
był mężem Bony, a jaki Jej synem. Czyją żona
była Barbara Radziwiłłówna itp. /higa/ |
| Adama |
Augustyn |
"Przyjaciele
Konstantego" |
Czy
ktoś pamięta książeczkę o kotku i rodzinie
która go przyjęła. Była w niej scena
nadawania imienia ipamiętam zdanie
"Nabuchonodonozorku chodź się napić
mleczka" potem kotek walczył z miotłą i
innymi sprzętami domowymi. /Karolina/
... przypomniało mi się, w której książce
występowała ta scena. To "Przyjaciele
Konstantego", napisana przez Adama
Augustyna, a wydana przez Wyd. Lit. w Krakowie (I
wyd.- 1973r., IIwyd. - 1979r.). Książkę
ilustrował Jan Grabiański, a kotka
(syjamskiego) nazwano w końcu Konstantym (Kot i
Kocio - to zdrobnienia od tego imienia). /Kawka/ |
| Henryka |
Augustynowicz -
Ciecierska |
"Skrzydlate
przyjaciółki" |
Siedmioletniej
Haneczce dziadek pszczelarz opowiada o życiu
pszczół. Mnie tej wiedzy - zdobytej w wieku 9
lat - wystarczyło na dalszych 55. /babciaa/ |
| |
autor anonimowy |
"Piórko
Finista jasnego cud sokoła" |
A
przy okazji - pamiętacie księgarnie z
książkami radzieckimi. Boże, jakie tam były
pięknie wydane książki dla dzieci... Twarde
oprawy, piękne ilustracje, aż się oczy
śmiały... Do dziś mam takie tytuły jak
"Konik Garbusek" właśnie,
"Bajki" Puszkina, kilka tomów
"Baśni narodów ZSRR", "Piórko
Finista jasnego cud sokoła" z takimi
archetypicznymi rosyjskimi baśniami jak
"Wasylisa Pięknolica" (to tu jest
prawdziwa Baba Jaga, a nie w Jasiu i Małgosi),
czy "Maria Mariewna" (o Kościeju
Nieśmiertelnym). Do dziś jak je czytam, to
ciarki mi chodzą po plecach.../mela_bruksa/ |
| Wiera |
Badalska |
"Ballady" |
Z
bardzo wczesnego dzieciństwa pamiętam bajkę o
kocie grającym na harfie (?) i pękajacych
strunach - bardzo melancholijna bajeczka z serii
"poczytaj mi mamo". /monikaannaj/
Pamiętam! Najpierw kot grał Brdim Bradam Brdom,
potem Bradam Brdom, potem tylko Brdom, aż
pękła mu i ta ostatnia struna... Ale jak to
się nazywało...? /voytecq/
Ta książka z kotem i harfą to
"Ballady" Wiery Badalskiej ... W tej
samej książce była też Ballada o kapryśnej
królewnie i inne bardzo fajne - lubiłam to w
dzieciństwie i moje dzieci też bardzo lubią te
wierszowane ballady choć rymy czasem może
trochę banalne. /danka_jk/
z niesamowitymi ilustracjami Krystyny
Michałowskiej. /t.o.m.e.k/ |
| Wiera |
Badalska |
"Jędrek i
inni" |
ja
pamiętam książkę o 7-letnim Jędrku, który
miał siostrę bliźniaczkę Magdę i urodziła
mu się druga siostra - malutka Ewa. Ale nie
pamiętam tytułu ani autora. Szukam jej już od
lat i nikt jej nie zna. ... /m-sl/
Bardzo zabawna, świetnie się czyta, także
znakomite ilustracje. Okładka w żółte
paseczki, z narysowanymi portrecikami dzieci
(m.in. golasek na futerku). Tak to pamiętam. Mam
ją na własność (ściślej mówiąc -to
własność mojej córki), ale od blisko
dziesięciu lat leży schowana w pudle i czeka na
ponowne odkrycie przez wnuki. /Kawka/ |
| Adam |
Bahdaj |
"Czarne
sombrero" |
|
| Adam |
Bahdaj |
"Kapelusz za
sto tysięcy" |
|
| Adam |
Bahdaj |
"Piraci z Wysp
Śpiewajacych" |
A ja
też od lat męczę się okropnie - nie mogę
przypomnieć sobie tytułu i autora książki
(prawdopodobnie z klubu 7-miu przygód), o
chłopcu, który wyjechał z ojcem na wakacje do
Jugosławii(?) ( wtedy, w 60-tych latach to była
egzotyka!) i tam miał jakieś przygody na
wyspach (chyba chodziło o przemytników, jakies
skarby itp). Przepraszam za ten chaos, ale nie
pamietam dokładnie treści, ale do dziś czuję
to słońce, widzę rozgrzane plaże, małe
wysepki na których z ojcem łowili ryby - bardzo
barwnie opisane. Może ktoś to czytał i
wypełni lukę w mojej pamięci. /puniaa/ |
| Adam |
Bahdaj |
"Podróż w
nieznane" |
o
przygodach myszki, zwabionej paczką cukierków
na łódeczkę z kory. Opowieść w sam raz dla
przedszkolaka; krótkie teksty, duże obrazki.No
i ten autor ! /Kawka/ |
| Adam |
Bahdaj |
"Przygody
srebrnej piłki" |
|
| Adam |
Bahdaj |
"Telemach w
dżinsach";
"Gdzie twój dom Telemachu" |
|
| Adam |
Bahdaj |
"Uwaga! Czarny
parasol!" |
|
| Adam |
Bahdaj |
"Wakacje z
duchami" |
|
| Teodora |
Banasiowa |
"Na
Zagubionem" |
... w
czasie II wojny dzieci schroniły się na wyspie,
urządziły cale gospodarstwo, przetrwały aż do
wyzwolenia, bardzo politycznie poprawna książka
(pomocny lotnik czy żołnierz radziecki) ale to
kawałek mojego dzieciństwa. /ela/
Książka z czasów dzieciństwa mojej mamy (i
mojego), o grupce dzieci, która w czasie wojny
musi zacząć życie od zera na małej wysepce
pośród bagien, bo ich rodziny wywieźli na
roboty, a wioskę spalili. Całkowite
zaprzeczenie "Władcy Much" :) Bardzo
fajna książeczka, chociaż straaaaasznie
"wychowawcza" Ale jak znajdziecie
gdzieś na zakurzonych półkach biblioteki, to
polecam. /nchyb/ |
| Liliana |
Bardijewska |
"Ratatuj" |
|
| James Matthew |
Barrie |
"Piotruś
Pan";
"Piotruś Pan w Ogrodach
Kensingtońskich";
"Przygody Piotrusia Pana" |
|
| Lesław Marian |
Bartelski |
"Złota
mahmudia" |
|
| Lesław M. |
Bartelski |
"Złota
mahmudia" |
opowieść
o wakacjach trójki polskich dzieci w Bułgarii
nad Morzem Czarnym. /ninira/ |
| Michel-Aime |
Baudouy |
"Skrzydlaty
obrońca" |
o
dzielnym kogucie, który nigdy nie został
przeznaczony na obiad. /arwena/
pamiętam, że przestępcom chodziło o
ukradzenie z dworku portreciku Gauguina, a
dzielna trójka dzieci i ich kuzyni oczywiście
im to udaremnili. /Kawka/ |
| Lyman Frank |
Baum |
"Czarnoksiężnik
z Krainy Oz";
itd. cała seria |
... -
miałam swój ulubiony rysunek w tej książce -
drzewo śniadaniowe, na którym rosły pudełka z
jedzeniem;) /myshen82/ |
| Helena |
Bechlerowa |
"Ciocia
Arnika" |
"Ciocia
Arnika" - nie pamiętam autorki ... ale
zaczytywałam się tym w zamierzchłym
dzieciństwie! Tytułowa ciocia Arnika
uwielbiała kwiaty, rozrastały się wokół niej
wprost dziko, miała kwiaty zamiast włosów, na
drutach robiła pędami zamiast włóczką... Tak
jakoś to pamiętam :-) Ciekawe, czy znajdę
kiedyś swój stary przykurzony egzemplarz...
/stynka/ |
| Helena |
Bechlerowa |
"Dom pod
kasztanami";
"Za złotą bramą" |
Dwoje
dzieci trafiło na wieś, do domu jakiejś
krewnej. Mieszkał tam dziwny kot, który mówił
i wprowadzał dzieci do różnych zaczarowanych
krain. Pierwsza z nich była krainą postaci z
pieca, druga - krainą ludzi z kukurydzy, a
trzecia - krainą kropel wody. /rekwizytornia/
Rodzeństwo to Kasia i Piotruś, a kot miał na
imię Tymonek. Ale nie mówił, tu chyba źle Ci
się zapamiętało. /wierzba_b/
wspaniałe ilustracje Szancera...
"Za złotą bramą" - część druga
przygód Kasi i Piotrusia ... W tej książce
dzieci (z rodzicami i babcią) oraz ich sąsiad
pan Sebastian szykują się do przeprowadzki do
nowego mieszkania.Ich stary, pełen tajemniczych
zakamarków dom przeznaczony jest do rozbiórki.
Dzieci dostają na pamiątkę od starego sąsiada
figurkę małego wilczka.W czasie pełni stojąca
na parapecie okna figurka zaczyna lśnić i
iskrzyć własnym blaskiem. Wtedy dzieci
dochodzą do wniosku, że jest ona zrobiona z
KSIĘZYCOWEGO KAMIENIA. Od tej chwili w domu
zaczynają dziać się dziwne rzeczy: po kolei
ożywają (i odchodzą przez Złotą Bramę do
wymarzonego przez siebie świata) - posągi
(wodnik z fontanny, rodzina kamiennych lwów),
Różowa Amelia z portretu, trzy skrzaty i domowe
Echo z żyrandola. Metalowy smok z altany zmienia
się w jaszczurkę, trzy wiedźmy (czyli wierzby
rosochate) odlatują na miotłach, a domowy duch
Dominik - pod postacią złotego żuczka -
znajduje bezpieczne schronienie w starym fotelu
babci i razem z całą rodziną przenosi się do
nowego locum. /Kawka/ |
| Helena |
Bechlerowa |
"Filonek i jego
przyjaciele" |
- A
zaczyna się tak: "Piec i fotel, długa
fajka, tutaj się zaczyna bajka, tu Filonek
fajkę kurzył i rozmyslał o podróży..."
Gdzie szukać? /nanino/ |
| Helena |
Bechlerowa |
"Kolczatek";
"Nie będzie kłopotu" |
krótkie
opowiastki... /Kawka/ |
| Helena |
Bechlerowa |
"Przygoda na
balkonie" |
Ksiązka
MAŁA , CIENKA (22 strony), kwadratowa, z serii
"Poczytaj mi, mamo". Wydana przez NK w
1982 roku, z ilustracjami Marii
Orłowskiej-Gabryś. Obrazki są na przemian -
kolorowe i brązowe (różne odcienie brązu).
Bohaterem jest mały chłopiec z nogą w gipsie.
Jest smutny (czeka go długa rehabilitacja) i
czuje się bardzo samotny. Leży na leżaku z
ulubionymi zabawkami (tygryskiem, sarenką i
pajacykiem) i marzy o dalekich wyprawach
-PODRÓŻE IMAGINACYJNE?. Wyobraża sobie kolejno
dżunglę, zwykły las, podróż po morzu i lot
samolotem. Pewnego dnia na balkon spada latawiec,
podobny do szybowca. A potem zgłasza się po
niego chłopiec Paweł...
(bohater ma na imię Szymek, a nie Krzyś).
/Kawka/ |
| Helena |
Bechlerowa |
"Wesołe lato
" |
do
dziś chętnie czytane przez dzieci krótkie
historie ze zwierzątkami w roli głównej.
/Kawka/ |
| Helena |
Bechlerowa |
"Zajączek z
rozbitego lusterka " |
...
(ilustrowała Hanna Czajkowska). Była wydana
m.in. w serii NK "Moje Książeczki".
Jest to historia Piotrusia, któremu mama często
opowiadała różne wymyślone przez siebie
bajki: o misiu, o tygrysku i o tęczowym
zajączku. Tę historię chłopiec lubił
najbardziej i uważał ją za swoją wyłączną
własność. Gdy zachorowała jego młodsza
siostra Basia - nie chciał się zgodzić na
opowiadanie jej tej bajeczki. Był bardzo
niegrzeczny, psocił i wszystkim dokuczał.
Rozbił też lusterko ze ściany. Wtedy tato
został przy Basi, a mama wyszła z domu "za
góry i lasy". Z jednego kawałka lusterka
zrobił się tęczowy zajączek i zaprowadził
Piotrusia pod las, gdzie siedziała zasmucona
mama. Piotruś przeprosił mamę za wszystkie
wyrządzone przykrości i razem z tęczowym
zajączkiem (którego mama nie potrafiła
zobaczyć ) wrócili do domu. /Kawka/ |
| Stowe Harriet
Elizabeth |
Beecher |
"Chata wuja
Toma" |
|
| Krista |
Bendova |
"Małpeczki z
mojej półeczki” |
Ilustracje
Danuta Imielska-Gebethner
Wydawnictwo KAW 1978 r. Stron 128
(dane z aukcji Allegro) /ninira/ |
| Frans Gunnar |
Bengtsson |
"Rudy Orm" |
|
| Paul |
Berna |
"Alarm" |
|
| Paul |
Berna |
"Koń bez
głowy";
"Tajemniczy grajek";
"Rycerze Złotego Runa" |
Z
nurtu detektywistycznego chodzą mi po głowie
... takie książeczki. Pamiętam, że dzieci
chodziły po jakiś tajemniczych podziemiach i
akcja toczyła się w Bretanii. Był dość
szczegółowy opis, jak się robi koronki.
Oczywiście poszukiwania dotyczyły skarbu.
/arwena/
Czy te dzieci, szukające skarbu w Bretanii to
nie przypadkiem "Rycerze Złotego Runa"
Paula Berny ?... Największą moja sympatią
(spośród dziesiątki dzieci) cieszyła się
Marion, przygarniająca chore ,bezdomne psy,
które później - zanim poszły w dobre ręce -
poddawała krótkiej tresurze... /Kawka/
Sensacyjna akcja, zaskakujace rozwiazania i
wspaniała dziesiątka dzieci (najbardziej
lubiłam Marion, przygarniającą bezdomne psy)
.I te imiona: Świerszczyk, Karmelek /Kawka/
Klub siedmiu przygód prawie cały był boski ale
najukochańsza z niego książka to byli Rycerze
Złotego Runa. /annabelee1/ |
| Krystyna |
Berwińska |
"Karula" |
z
ilustracjami Marii Orłowskiej - Gabryś /adbus/ |
| Witalij |
Bianki |
"Leśna
Gazeta" |
Witalij
Bianki był też autorem pouczającej księgi
encyklopedycznej “Leśna Gazeta”, z
podziałem na miesiące i opisem, co się kiedy
dzieje w przyrodzie. Przyroda zmieniała się w
europejskiej Rosji tak mniej więcej, jak w
Polsce. Ale Związek Radziecki był ogromnym
krajem i podczas gdy u nas była zima, to gdzieś
tam na południu (np. w Gruzji) dojrzewały
pomarańcze. Za to za kołem polarnym - było
zawsze zimno przez cały rok. /ninira/ |
| Witalij |
Bianki |
"Opowiadania i
Bajki"
w tym części:
"Bajki i nie bajki"
"Pomarańczowe gardziołko"
"Opowiadania łowcy zwierząt"
"Myszka Pik"
"Małe opowiadania"
"Na tropach"
"Mój sprytny synek" |
A ja
pamiętam Witalisa (Witalija) Bianki i mam
wydanie Jego książki “Opowiadania i Bajki”
z 1951r. Z tej książki czerpałam swoją
pierwszą wiedzę o przyrodzie, a myszkę Pik
pokochałam bezgranicznie na całe życie. Nawet
gdy prawie 20 lat później czytałam sagę o
Pożyczalskich, to pobyt Pożyczalskich na wyspie
kojarzył mi się z katastrofą okrętową
małego Pika i lądowaniem na nieznanej wyspie.
Bajki Witalija Bianki były naprawdę
rewelacyjne! Zwłaszcza uwielbiam
rozdział “Głupie pytania”, a w nim “Komu
siewka się kłania, a pliszka ogonkiem kiwa”.
No i w ogóle - jako małe dziecko dowiedziałam
się, co wyprawia kukułka ze swym jajem i nigdy
potem nie musiałam szukać wyjaśnienia - co to
jest tzw. “kukułcze jajo”? Dowiedziałam
się także, że ptaki różnią się dziobami,
ogonami, nogami i pazurami (‘o ptaszka
widzę’), a także niestety, że istnieje taki
zawód jak myśliwy, co poluje na zwierzęta.
Nauczyłam się szacunku do przyrody (np.
“Przygody mrówki”) Niestety nie pamiętam
“Pamiętnika sikorki”, może był w
późniejszych wydaniach? /ninira/ |
| Witalij |
Bianki |
"Pamiętnik
sikorki" |
Sikorka
miała chyba na imię Firtulka (albo jakoś
podobnie), a ilustracje były czarno-białe i
bardzo realistyczne, przypominajace fotografie. Z
tej książki m. in. zapamiętałam po wsze
czasy, że istnieje zależność koloru
zajęczego futerka od pór roku. Sikorka
spotykała bowiem kilkakrotnie tego samego
zająca i miała kłopoty z jego rozpoznaniem (bo
raz był to szarak, a innym razem bielak).
/Kawka/ |
| Borys |
Biednyj |
"Dziewczęta" |
A
mnie się przypomniała jeszcze jedna perełka, z
radzieckim kołchozem (sowchozem?) w tle. Nazywa
się "Dziewczęta", popełnił to chyba
Borys Biednyj, ale głowy nie dam. Rzecz raczej
dla dorastających panienek. Bohaterką jest
17-letnia Tosia, sierota z domu dziecka,
absolwentka szkoły zawodowej, kucharka z
wykształcenia i powołania. Poprztykawszy się z
kierownikiem w pracy, dostaje skierowanie (? tak
to się nazywało?) do pracy w sowchozie na
dalekiej północy. Zamieszkuje w hotelu
robotniczym, w jednym pokoju mieszka bodaj 5
dziewczyn, każda o innym charakterze i
podejściu do życia. Realia życia ukazane
smacznie! Przygody Tosi i jej koleżanek to
treść powieści. Głównym motywem są sprawy
damsko-męskie. Wyszczekana, dobrze gotująca,
acz nieurodziwa Tosia zwraca uwagę miejscowego
podrywacza. (Nie pamiętam jego imienia). Odrzuca
go, ten, urażony w swojej ambicji zakłada się
z kumplami, że zdobędzie Tosię. Zaczyna
odbywać zaloty w najlepszym stylu. Tosia się
nabiera, później dowiaduje się o zakładzie i
zrywa kontakty z podrywaczem. Jak można się
domyślić, oboje zaangażowali się uczuciowo i
rzecz cała kończy się happy endem. A wracając
do realiów. Ten pokój w hotelu... mycie na
korytarzu... radio - kołchoźnik... potańcówki
w świetlicy - miodzik. /monikate/ |
| Aleksander |
Bielajew |
"Wyspa
zaginionych okrętów" |
science
fiction |
| Halina |
Bielinska
Maria Kruger |
"Petra" |
XV
w.; książeczka o niepokornej dziewczynie,
trochę 'Nawojce', o licznych talentach i
artystycznej duszy; /ae/ |
| W. |
Bieniasz |
"Edukacja
Józia Barącza" |
... o
wiejskim chłopcu, który uczył się w gimnazjum
w mieście, klimat pośredni między
"Syzyfowymi pracami" a "Niebieskim
mundurkiem". /dortu/ |
| Danuta |
Bieńkowska |
"Chwila
prawdy" |
(...
o takiej dziewczynie co poszła do szkoły dla
pielęgniarek) /blesia/ |
| Helena |
Bobińska |
"Lipniacy" |
"Lipniacy"
była w latach pięćdziesiatych szkolna lekturą
./Kawka/ |
| Helena |
Bobińska |
"O
szczęśliwym chłopcu" |
Rodzice
małego Romka przenoszą się do Suchej
Beskidzkiej. Romek poznaje okolicę, ma różne
przygody. To książka, którą z przyjemnością
wspomina także mój mąż. /babciaa/
Nie dziwię się, że Romek był szczęśliwy, bo
mimo, że miał 10 lat, nie musiał chodzić do
szkoły!!! Ba - nawet nie miał prywatnego
nauczyciela. Cały dzień mógł zbijać bąki,
choć był szlachetnym chłopcem i miał dobre
serce. Ale tysiące chłopców na świecie
byłoby także szczęśliwymi, gdyby nie musieli
chodzić do szkoły. hi, hi! Ale książka jest
bardzo sympatyczna i interesująca. /ninira/ |
| Helena |
Bobińska |
"Pionierzy" |
O
pionierach radzieckich, którzy będąc na obozie
ratowali wieś przed powodzią i założyli
wiejski klub z biblioteką (imienia Lenina
zresztą). /ninira/ |
| Krystyna |
Boglar |
"Gdzie jest
zegar mistrza Kukułki";
"Żeby konfitury nie latały za muchą"
|
A
pamiętacie "Zegar Mistrza Kukułki"???
czy to nie było trochę detektywistyczne? akcja
dzieje się chyba w Warszawie, głównym
bohaterem jest chłopiec któryprzyjechał na
wakacje do swojej cioci, ... /myshen82/
Może kojarzysz, Kawko, powieść, której akcja
toczyła się w Warszawie (Starówka, Zapiecek?)
w wyjątkowo gorące wakacje. Oczywiście
bohaterami była grupka dzieci, która
rozwiązywała jakąś zagadkę kryminalną. Nie
pamiętam czemu, ale jak myślę o tej książce
, to kojarzą mi się z nią konfitury i
zegarmistrz. /adbus/
Te książki, o których wspominasz, to
prawdopodobnie Krystyny Boglar "Gdzie jest
zegar mistrza Kukułki?" i "Żeby
konfitury nie latały za muchą" -ta sama
autorka, stąd pewnie te skojarzenia. /Kawka/ |
| Krystyna |
Boglar |
"Każdy pies ma
dwa końce";
"Nie głaskać kota pod włos" |
"Każdy
pies ma dwa końce"; sfilmowano dawno-dawno
temu jako "Rodzinę Leśniewskich").
Bąble rozśmieszały mnie do łez! /aga 11/ |
| Krystyna |
Boglar |
"Libusza" |
...
bohaterką była dziewczynka imieniem Libusza.
Rzecz była chyba o górach, pasieniu owiec,
kojarzy mi się słowo "koliba" (które
zreszta poznałam dzięki tej ksiązce).
/mamajagody/
(wydana była chyba gdzieś pod koniec lat
siedemdziesiątych, w 1978 lub 79 roku ) /Kawka/ |
| Krystyna |
Boglar |
"O Królu
Pumperniklu, Królewnie Grzance i Rycerzach
Trójkątnej Kanapy" |
|
| Krystyna |
Boglar |
"Różowe i
szare" |
o
kobiecie, która prowadziła taki jakby rodzinny
dom dziecka, dzieci własne i adoptowane,
mnóstwo ich tam było. /meduza7/ |
| Krystyna |
Boglar |
"Supergigant z
motylem" |
rzecz
o chłopaku, który uciekł z domu, był
właśnie na gigancie, a potem rozprawiał się z
narkotykowym gangiem. Bardzo lubiłam Boglar,
choć z drugiej strony, jej powieści nieco mnie
zawsze przygnębiały. Dużo tam było różnych
problemów, rozbitych rodzin itp./meduza7/ |
| Krystyna |
Boglar |
"Uroczysko" |
|
| Zofia |
Bogusławska i
Cecylia Tatarkiewiczowa |
"Pawie
pióro" |
Pamiętam
okładkę i wydawnictwo(!) PAX. Rzecz była
detektywistyczna dla chłopców (raczej) i
działa się w Kazimierzu n/Wisłą. Bardzo
pobudzała moją wyobraźnie, bo zagadka nie
wyjaśniła się do końca. To pamiętam, bo
namówiłem rodziców na wycieczkę do K. i cały
czas miałem nadzieję (miałem 11 lat), że
spotkam tam jej bohaterów. /makary-s / |
| Zofia |
Bogusławska i
Cecylia Tatarkiewiczowa |
"Siedmioro
Topolaków i jedna Kurzawa" |
|
| Helena |
Boguszewska |
"Całe życie
Sabiny" |
Wspominanie
minionego życia podczas oglądania starych
sukni, w jakich chodziła bohaterka. Bardzo to
było wzruszające. /Kawka/ |
| Helena |
Boguszewska |
"Czerwone
węże" |
Dla
nie wtajemniczonych informacja; to nie poradnik
herpetologa ,ale powieść z życia hutniczej
braci. /Kawka/ |
| Helena |
Boguszewska |
"Maria
Elzelia" |
|
| Helena |
Boguszewska |
"Siostra z
Wisły" |
o
życiu rodziny na barce wiślanej /Kawka/ |
| Helena |
Boguszewska |
"Świat po
niewidomemu" , |
przedwojenna
... o dzieciach z Lasek. /Kawka/ |
| Teresa |
Bojarska |
"Byłam
królewną" |
Akcja
była dwupłaszczyznowa, współczesna i ta
sprzed wielu lat. Czytałam ją baaardzo dawno
temu, podobała mi się wtedy i chyba chętnie
przypomniałabym ją sobie teraz. /Kawka/ |
| Inga |
Borg |
"Niezwykły
dzień Agnieszki" |
|
| Wanda |
Borudzka |
"Dorota i jej
towarzysze" |
...
ilustracje wykonał sam mistrz Antoni
Uniechowski. Pamiętam pierwsze spotkanie Doroty
z tajemniczą Czarnulą (chyba łuskającą
groch), pamiętam kota Dymka ( chyba tak miał na
imię ), pamiętam też wierszyk, w którym
próbowano dziewczynce dokuczać: "Dorota
spod płota, podobna do kota". /Kawka/
Oczywiście, Czarnula, która uważała że jej
imienia nie należy wymawiać przed nocą, bo
straszne takie, a brzmiało ono Teodora. Nie
pamiętam ilustracji, tylko okładkę, była na
niej chyba dziewczynka z kotkiem czy coś
takiego, ... /Karolka/ |
| Holly |
Bourne |
"Nazywam się
Muszelka" |
-
rzecz o rodzinie, która kupiła w sklepie rybnym
syrenkę. /hanako/
Jedną z moich ulubionych książek w
dzieciństwie była " Nazywam sie
Muszelka" o syrence, ktora jakimś cudem
znalazła się w stawie na wsi, opowieść
urokliwa, poszła pożyczona w swiat i już nie
wróciła, nie pamiętam autora, ... /Paiha/
ilustrował Jan Marcin Szancer. /Kawka/ |
| Ludwik |
Boussenard |
"Kapitan
Łamigłowa" |
Mój
mąż poszukuje ukochanej książki z
dzieciństwa i już piszę, co mi podpowiada:
- wydana prawdopodobnie jeszcze przed druga
wojną światową.
- występował tam kapitan Łamigłowa, ale nie
należy mylić tego z łamigłówkami dla dzieci,
w których tytułach też występowało to
"nazwisko"
- akcja rozgrywała się w Afryce podczas
powstania Burów, książka ogólnie przygodowa
/morgen_stern/
... już wiem, że autorem książki jest Ludwik
Boussenard i została ona wydana w 1931 r.
Nauczka na przyszłość - najpierw gugluj, a
potem pytaj :-) /morgen_stern/ |
| Władimir |
Bragin |
"Niezwykłe
przeżycia doktora Dumczewa" |
-
rosyjska książka o naukowcu, który się
zmniejszył (pigułki?) i poznawał świat
owadów z ich perspektywy???) /zka/
Pamiętam ... doskonale dwie inne ksiazki o
podobnej tematyce, które z wypiekami na twarzy
czytałam w dzieciństwie: "Doktor
Muchołapski" i "Profesor
Przedpotopowicz" Erazma Majewskiego; pozycje
dziś nie do dostania w bibliotekach. Są czasem
na Allegro, ale w horrendalnych cenach /Kawka/ |
| Marian |
Brandys |
"Śladami
Stasia i Nel";
"Z Panem Biegankiem w Abisynii" |
urocze
opowieści z Afryki, pełne humoru i ciekawostek:
-. /Kłódka/ |
| Inger |
Brattström |
"Mamy
boksera" |
Literatura
dziecięca szwedzka /Marta/ |
| Lilian J. |
Braun |
"Kot
Bazyli" |
|
| Angela |
Brazil |
"Najmilsze
dziewczątko.
Powieść dla dorastających panienek". |
|
| Angela |
Brazil |
"Przyjaciółki" |
|
| Angela |
Brazil |
"Szkoła w
słońcu.
Powieść dla dziewcząt" |
|
| Angela |
Brazil: |
"Złote szkolne
czasy" |
|
| Maks |
Bremener |
"To już nie
zabawa" |
|
| Jurij |
Brezan |
"Krabat" |
|
| Jadwiga |
Broniewska |
"Ciapek
włóczęga" |
|
| Janina |
Broniewska |
"Historia
gałgankowej Balbisi";
"Historia toczonego dziadka i malowanej
babki" |
Przygody
gałgankowej Balbisi, chyba Janiny Broniewskiej,
bolszewizm raczej zakamuflowany. Gałgankowa
laleczka, pies Apódziesz /bo wszyscy tak na
niego wolają/, babcia, która wybiera u rzeznika
okrawki dla 3 kotków i 4 piesków - czytałam to
w latach 60-tych .... Jeszcze Wicek i malarz
szyldów, jak on sie nazywal? Fajne, ale
przesłania ideowego to chyba nie zrozumiałam i
nie pamiętam. /mirka/
Malarz szyldów nazywał się Cudzik. Przesłania
ideowego także nie pamiętam, a książkę
bardzo lubiłam. ... A ilustracje do
"Historii gałgankowej Balbisi"
wykonał znakomity Konstanty Sopoćko, ... A tak
na marginesie-pierwsze wydania tych książek
były w latach trzydziestych,więc ewentualny ich
bolszewizm musiał być baaardzo zakamuflowany.
/Kawka/ |
| Jadwiga |
Broniewska |
"Siostrzeńcy
ciotki Agaty" |
A kto
pamięta taką powieść bodajże i o chłopaczku
wywiezionym przez ruskich do Kazachstanu razem z
ciotką? Oczywiście to wywożenie odbywalo się
w jak najbardziej szlachetnych celach,
mianowicie, aby uchronić ludność miast przed
niemieckimi bombardowaniami. Z dużymi oporami
przyjmowalam potem informacje, że tak naprawdę
z tym Kazachstanem to wcale nie tak było...
/meduza/ |
| S. |
Broniewski |
"Zielone
awantury" |
A od
dłuższego czasu szukam - i za nic sobie nie
mogę przypomnieć autora ani tytułu -
książki, której bohaterowie zrobili sobie
wycieczkę po Polsce i spotkali człowieka,
który opowiadał im historie z błędami, żeby
sprawdzić ich wiedzę. Na pewno pojawiało się
tam miasto Biecz. /karpik/
To pewnie "Zielone awantury" S.
Broniewskiego. Po Polsce podróżowali w drugiej
części, pierwsza dzieje się w Krakowie przed
wybuchem I wojny światowej i już w trakcie
wojny. Zabawy podwórkowe, inscenizacja
"Zemsty", eksperymenty
chemiczno-magiczne. Bardzo dużo humoru i piękny
obraz młodości z tamtych lat. /tosia/ |
| Jerzy |
Broszkiewicz |
"Ci z
dziesiątego tysiąca";
"Oko centaura" |
Jerzy
Broszkiewicz - zawsze pisał wspaniale, z
urokliwym humorem. Nie wiem, dlaczego dziś jego
ksiażki nie są popularne i nie są wznawiane.
/Kawka/ |
| Jerzy |
Broszkiewicz |
"Kluska, Kefir
i Tutejszy" |
Jeśli
się nie mylę to Tutejszy był kotem. Dosyć
łakomym zresztą bo obżerał się piklingami -
jako młodzieniec nie wiedziałem co to za
specjał. /griszah/
ale tutejszy nie był kotem, tylko chłopcem,
równolatkiem kefira i kluski, fakt, że
cokolwiek niesamowitym - kot sie pojawił do
towarzystwa w którymś momencie akcji /jottka/ |
| Jerzy |
Broszkiewicz |
"Mister
Di" |
o...diable!!!)
/Kawka/ |
| Jerzy |
Broszkiewicz |
"Mój
księżycowy pech" |
|
| Jerzy |
Broszkiewicz |
"Wielka,
większa i największa";
"Długi Deszczowy Tydzień" |
"Wielka,
większa i największa" -to trzy przygody
Iki i Groszka (przyjaciół z jednego domu). Ich
przyjacielem był stary samochód Opel Kapitan.
Przygoda nr 1-odnalezienie porwanego chłopczyka
(pamiętam, że kidnaper nazywał się Eustachy
Kurzewik). Nr 2-odszukanie pilotów zabłąkanych
na pustyni. Pomagal im w tym samolot Jak. Nr 3-
wyprawa w Kosmos ,na obcą planetę. Kontynuacją
tej powieści jest "Długi, deszczowy
tydzień " (ci sami bohaterowie; Ika i
Groszek) /Kawka/
Cytatami z "Długiego deszczowego
tygodnia" czasami porozumiewamy się w
rodzinie. Jak uważamy, że ktoś ma dziwny gust,
komentujemy to: "na serze mleczna jest
lepsza" (Pacułka); na różne widoczki
mówimy "slicny landsafcik" (panna
Ewita), itd. "./dortu/ |
| Pamela |
Brown |
"Mały Świat
na Cromwell Road" |
... o
Yvonne, ... francuzce, która chodziła do lycee
francais w Londynie? /ela/
Bardzo mi imponowało jej samozaparcie, by się
przystosować do nowych warunków. I o ile dobrze
pamiętam, szybko się uczyła języków /arwena/
... pamiętam jedynie wielki nos doczepiony przez
jedną z bohaterek na szkolnym przedstawieniu i
związaną z tym awanturę. ... /mart/
Akcja rozgrywa sie w jakiejś angielskiej szkole
dla dzieci dyplomatów czy coś podobnego, jest
tam pierwsza, nieszczęśliwa miłość,
bohaterką jest dziewczyna, która pierwszy raz
trafia w takie, trochę elitarne środowisko...
/klaryma/
tę książkę ubóstwiałam i mam w swojej
bibliotece w Szwecji. /Marta S/ |
| Pamela |
Brown |
"Zaułek
Arlekina" |
Tam
dominował wątek sensacyjny (kradzione były
kostiumy teatralne, a dzielne dzieci wykrywały
sprawców). /Kawka/ |
| Karol |
Bruckner |
"Sadako chce
żyć" |
... o
dziewczynce z Hiroszimy. /meduza7/
czy to może o tej
dziewczynce, która robiła przed śmiercią
żurawie z Origami?? /chiara76/
|
| Aleksandra |
Brusztein |
"Podlotki";
"Maturzystki" |
-
bardzo gruba, miękkie okładki, chyba w
brązach. Rosja, chyba nie sowiecka, bo były
pensje i ŻURFIKSY - jejku, jak mi się to słowo
podobało. Dziewczynka była chyba nieduża, bo
szczególnych romansów nie pomnę. /mamarcela/
Opowieść o rosyjskiej dziewczynce, chodzącej
na "żurfiksy" (też to określenie
zapamiętałam!) - to z pewnością książka
Aleksandry Brusztein "Podlotki" (mam na
własność jej drugą część
"Maturzystki"). Pamiętam, że Sasza
(zdziwiło mnie wówczas takie zdrobnienie, bo
byłam przekonana, że Sasza to imię TYLKO
męskie) - bardzo mocno przeżywała
"sprawę Dreyfusa" - o której wtedy
wiedziałam tyle, co nic. /Kawka/ |
| Jan |
Brzechwa |
"Androny": (Na
wyspach Bergamutach, mleko, kaczka-dziwaczka,
czarodziejski pies, klej, ślimak, koziołeczek,
babulej i babulejka, sum, jajko,
entliczek-pentliczek, smok, szóstka-oszustka,
ciaptak, jak rozmawiać trzeba zpsem,
siedmiomilowe buty, wrona i ser, wąż-kaligraf,
staś pytalski, kuma, jasne jak słońce, ciotka
danuta, nie pieprz pietrze, baran, dziura w
moście, stonoga, szpak, cap na grapie, katar,
tydzień, ręce i nogi.)
|
Poszukuję
bezskutecznie od kilku lat "Andronów"
z ilustracjami Butenki były rewelacyjne, ale
pożyczone zostały jak się okazało na
"wieczne nieoddanie" /ida92/ |
| Jan |
Brzechwa |
"Bajki
samograjki" |
|
| Jan |
Brzechwa |
"Baśń o
Stalowym Jeżu" |
...
książka była o stalowym jeżu, który na
końcu zmienił się w dziewczynę, ilustrował
J.M.Szancer /yayo/ |
| Jan |
Brzechwa |
"Od Baśni do
Baśni" |
Ile
razy jadę przez Olkusz przypomina mi się Pan
Szczuka, który straszył jeże, muchy łapał,
wreszcie popadł w taki zapał, że gdy zima w
polu słabła na przynętę schwytał diabła.
I Rycerz Szaławiła, co gdy wojna się
skończyła wsiadł na bułanego konia, za
giermka wziął gamonia, co po wsiach kury kradł
i milcząc ruszył w świat..'gdy dama wzywa -
jadę', już taką miał zasadę :-)
A także Korsarz Palemon, debeściak Jeż Stalowy
(ten ze sklepu Magika-Mechanika, przy ulicy
Czterech Wiatrów, niedaleko Bonifratrów) i
Mnich Brandon - archiwista.. Tudzież Tymon Fikus
z Dwikóz (codzień inny robił psikus..)./FF/ |
| Bogdan |
Brzeziński |
"Niezwykłe
przygody Michasia Pogody" |
(broszurowe
wydanie, po dwa obrazki na stronie ,a pod każdym
czterowiersz). Michaś miał czapkę niewidkę i
dzięki niej "znikał jak kamfora".
Myślałam, że jak poleję siebie i siostrę
olejkiem kamforowym, to może nam też uda się
zniknąć. ...Ech, stare dobre czasy /Kawka/ |
| Bogdan |
Brzeziński |
"Taki jeden
Rafał" |
... z
il. A. Słonimskiego. ... /Kawka/ |
| Mieczysława |
Buczkówna |
"Bajki dla
Ewy" |
|
| Mieczysława |
Buczkówna |
"Bajki
śniegowe" |
|
| Mieczysława |
Buczkówna |
"Dzieci i
lalki" |
Beksia,
Papla i ich przygody. /ela/
ach jak ja kochałam te książkę i rysunki
były w niej śliczne. Historia teatralnych
pięknych lal, które zapragnęły zmienić się
w ludzi i przemierzały całą Polskę aby
dotrzeć do Chałup, gdzie jakiś superdoktor
potrafił tego cudu dokonać. /seledynowa/ |
| Mieczysława |
Buczkówna |
"Najwyższa
góra";
"Drugi Wojtuś";
"Piotruś pierwszak";
"Piotruś zuch": |
Bardzo
lubiłam też książkę M. Buczkówny
"Drugi Wojtuś" - o chłopcu, który
czuł się samotny w przedszkolu i chyba
wymyślił sobie sobowtóra ... /dortu/
To była cała seria ...Co pamiętam:
1.Najwyższa góra - tam Wojtuś to lalka,
jeżdżą na koniu na Najwyższą gorę z wizyta
do jakiegoś przyjaciela: może skrzacik, a może
wręcz przeciwnie, nie pamiętam. Podwójne
życie 4- czy 5-latka. Piotrusia.
2.Drugi Wojtuś - Piotruś idzie do przedszkola,
ten drugi Wojtuś to jego kolega z przedszkola i
sąsiad z tego samego podwórka. Lalka Wojtuś
wędruje do szuflady - Piotruś rośnie.
3.Piotruś pierwszak - Pierwsza klasa, dalej z
Drugim Wojtusiem. Fajne rzeczy w sumie, świat
wyłącznie realny, ale bardzo ładnie pokazuje,
jak sie znęcały pierwszaki nad nielubianym
kolega na przyklad ;
4. Piotruś zuch - druga klasa, perypetie
związane z wstąpieniem do zuchowej druzyny.
Może było coś jeszcze. Słabo pamiętam te
książki, bo jakieś dziesięć lat temu
ostatecznie powiedziały, że więcej się
przeczytać nie pozwolą. /soofcia/
To chyba w tej książce była zawarta opowieść
o zwierzątkach, które mieszkały razem w lesie,
na pewno był tam jelonek. I z tymi zwierzątkami
mijał cały rok, np. robiły zapasy jesienią, a
potem przygotowywały Święta. Ten fragment o
Świętach czytałam przed każdymi Świętami
przez kilka lat, dopóki nie
"wydoroślałam". /Basia/ |
| Mieczysława |
Buczkówna |
"Szaraczek" |
|
| Mieczysława |
Buczkówna |
"Tajemnica
Białego Kamienia" |
Rodzeństwo
- Jacek i Ewa spędzają wakacje u wujka na wsi,
gdzie mają różne przygody a na końcu poznają
historię dwóch chłopców - Polaka i Żyda z
czasów wojny. Niestety tylko jeden przeżył.
/P-77/ |
| Natalia |
Bukowiecka |
"Pamiętnik
Zosi" |
|
| Kirył |
Bułyczow |
"Dziewczynka z
przyszłości" |
(się
uśmiałam: “wygódka”, Coca-cola jako
tajemne zaklęcie:-) /Lena/ |
| Kirył |
Bułyczow |
"Podróże
Alicji";
"Działo się to za sto lat" |
-
znakomite s-f o niesfornej dziewczynce z
przyszłości ktora ma tatę - kosmonautę i
niezwykłą intuicję do rozwiązywania
kosmicznych i kryminalnych zagadek. Była jeszcze
druga cześć, w której Alicja przenosi sie do
XX wieku, pamiętam z niej tyle że na zajęciach
z gimnastyki osiąga wyniki na poziomie mistrzów
olimpijskich z Moskwy ... /lolyta/
drugi tom opowieści o Alicji - ... ma tytuł
"Działo się to za sto lat". /misiana/ |
| Frances H. |
Burnett |
"Leśna
boginka" |
Wydano
autobiografię autorki pt. "Leśna
boginka" Nasza Ksiegarnia. Śliczne! /yanga/
... w serii "Klasyka Młodych" ,jakieś
sześc-siedem lat temu. /Kawka/
... W Polsce ukazały się jeszcze
"Zaginiony książę" i "Sekret
Markizy" F.H.Burnett /Kawka/ |
| Frances H. |
Burnett |
"Mali
pielgrzymi" |
|
| Frances H. |
Burnett |
"Mali
wędrowcy" |
|
| Frances Hodgson- |
Burnett |
"Mała
księżniczka |
|
| Frances H. |
Burnett |
"Mały
Lord" |
|
| Frances H. |
Burnett |
"Panna
szlachetnego rodu" |
|
| Iwan |
Bursow |
"Bajki pełne
dziwów" |
Kocham
też "Bajki pełne dziwów" Iwan Bursow
wyd. Mińsk Junactwa 1982, przełożył Piotr
Stefanowicz /ewamamaolka3/ |
| Bohdan |
Butenko |
"Kwapiszon"
– cykl książek |
Książki
o Kwapiszonie, il. Bohdan Butenko, moja pierwsza
samodzielnie przeczytana i umiana na pamięć :)
/yasmeen/ |
| Bohdan |
Butenko |
"Tajemnica
piratów" |
Czy
ktoś pamięta może książkę o piratach
ilustrowaną przez Butenkę. Pamiętam tylko, że
jeden z piratów był niski i tęgawy, a drugi
wysoki i szczupły, ale o co chodziło w treści
to niestety nie pamiętam. /arwena/ |
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Fifinka",
czyli
awantura arabska" |
Ostatnimi
czasami ukazały się tylko :
"Słoneczko" "Figa"
"Kocia mama" i w niewielkim nakładzie
"Wyspa mędrców", udało mi sie
znaleźć w sumie po antykwariatach 10 jej
książek. Napisała ich koło 100. Zapomniana
autorka przepięknych książek dla dzieci.
Zapomnienie to bylo celowym działaniem po
wojnie. A to przecież polska Astrid. /thari/ |
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Figa" |
|
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Kazia
Duża" |
|
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Kocia
mama" |
wzruszałam
się ... perypetiami Zochny i jej kotków (a
szczególnie ulubionej Murzynki). /Kawka/ |
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Słoneczko" |
To
była historia dziewczynki przygarniętej przez
rodzinę, ktora dzięki swojej radości życia i
optymizmowi naprawia stosunki panujące w tej
rodzinie oraz pomaga jej się wydźwignąć z
finansowego kryzysu... Naprawdę piękna
książka. /rotkaeppchen1/ |
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Wieś
szczęśliwa" |
|
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Wyspa
mędrcow" |
|
| Maria |
Buyno-Arctowa |
"Złota
nić", |
|
| Bo |
Carpelan |
"Wakacje nad
fiordem" |
|
| Czesław |
Centkiewicz |
"Anaruk
chlopiec z Grenlandii" |
|
| Alina i Czesław |
Centkiewiczowie |
"Tumbo z
Przylądka Dobrej Nadziei";
"Tumbo nie zazna nigdy spokoju" |
|
| Jerzy |
Cepik |
"Bizon z
jaskini Dewy" |
...
ukochana książka mojego dzieciństwa,
przeczytałem ją jako 6-7 letni szkrab. /eta/ |
| Akakij |
Cereteli |
"Dzieciństwo" |
rzecz
się działa w Gruzji, głównym bohaterem był
chłopiec, co jakiś czas były odautorskie
wstawki o Gruzji i Gruzinach, nieco zgryźliwe,
ale raczej sympatyczne. /mkw98/
tu skojarzenie mam z książeczką Akakija
Cereteli "Dzieciństwo" nie wiem czy
słuszne ale może akurat to ta? jest chłopiec
(to autobiografia poety), jest sporo wstawek o
życiu Gruzinów... /fraaszka/ |
| Angelo |
Cerkvenik |
"Runo" |
A mi
się przypomniała książka pt."Runo"
... O psie pasterskim to było. Dużo lepsze od
"psa który jeździł koleją" Wielki
wyciskacz łez to był. Ciekawe czy ktoś jeszcze
pamięta taką książkę? /Maja/
autorem książki "Runo" ... jest
Angelo Cerkvenik /Kawka/ |
| Jadwiga |
Chamiec |
"Jak Semko
Polskę budował: opowiadanie z czasów
jagiellońskich" |
|
| Jadwiga |
Chamiec |
"Trójkolorowa
kokarda" |
Akcja
powieści toczy się na Węgrzech ... Przed wielu
laty z zapartym tchem słuchałam w radiu
adaptacji tejże powieści. /Kawka/ |
| Zofia |
Chądzyńska |
"Przez Ciebie,
Drabie" |
|
| Zofia |
Chądzyńska |
"Statki, które
mijają się nocą" |
|
| Zofia |
Chądzyńska |
"Wstęga
pawilonu" |
|
| Cezary |
Chlebowski |
"Gazda z
Diabelnej" |
Opowieść
z górskiego pogranicza, której akcja dzieje
się w powojennej Polsce. Był zrealizowany
serial na podstawie tej powieści. ... Wiem, że
była to grupa chłopców, kórzy spragnieni
przygód odkryli jakąś aferę. Jaką to już
nie pamiętam. /arwena/ |
| Joanna |
Chmielewska |
"Nawiedzony
dom";
"Skarby";
"2/3 sukcesu";
"Wielkie zasługi"
"Wszelki wypadek" |
cały
cykl o Janeczce i Pawełku ... /elodia/ |
| Joanna |
Chmielewska |
"Pafnucy";
"Las Pafnucego"; |
bardzo
ekologicznie pouczającą o misiu Pafnucym - ta
książka dana dziecku, więcej dobrego zrobi dla
dobra środowiska niż wszystkie umoralniające
pogadanki -/elodia/ |
| Joanna |
Chmielewska |
"Zwyczajne
życie";
"Większy kawałek świata";
"Ślepe szczęście"; |
A czy
są tu miłośnicy Tereski i Okrętki z
Chmielewskiej ...? /all2/
"Większy kawałek świata" to
poniemieckie skarby w miejscach ognisk i podróż
kajakiem po jeziorach. "Ślepe
szczęście" to zbiór trzech minipowiesci:
"Rzeczka skarbów" (łowienie raków,
wykopaliska, Scytowie), "Przeprowadzka"
(przeprowadzka bez rodziców, za to z dwójką
upiornych dzieci sąsiadki na głowie) i
"Duch" (zamek, w którym straszy
tajemniczy duch). /punia/
"Ślepe szczęście" czyli trzecia
cześć przygód Tereski i Okrętki w pierwszym
wydaniu nazywało się "Duch" i
zawierało tylko przeprowadzkę i poszukiwania
ducha. /magnolia/ |
| Stefan |
Chmielnicki |
"Przygody
Barkonautów" |
Gdy miałem ok. 10
lat, czytałem książeczkę (polskiej Autorki
lub Autora), opowiadającą o ucieczce z domu
dwóch chłopców, którzy następnie
podróżowali barką z węglem. Jeden z nich
miał tylko matkę, drugi - tylko ojca. Na końcu
był happy end, kiedy to cała czwórka spotkała
się w jakimś porcie. /mpalasz/
Mam ją :) Stefan Chmielnicki "Przygody
Barkonautów", ilustracje Zbigniew Lengren.
/mmroowa/ |
| |
Chotomska |
"Abecadło
krakowskie" |
Ja
mam taką książkę, którą niedawno udało mi
się odnaleźć dzięki ... Jest to
"Abecadło krakowskie" Wandy
Chotomskiej - historia wędrówki Słoneczka
przez Kraków. Każdej literze alfabetu
przypisane jest miejsce w Krakowie z ilustracją
Szancera. Na tej książce nauczyłam się
czytać, nauczyłam się alfabetu i dzięki niej
;-) zostałam historykiem. A teraz ...mogę ją
czytać moim córkom. ... Dodam jeszcze, że w
środku jest plan Krakowa z zaznaczonymi
wszystkimi miejscami od A do Z. -- Agnieszka,
mama Ani, Zosi i Julki /agnieszka_azj_edziecko/ |
| Wanda |
Chotomska |
"Abecadło
warszawskie" |
|
| Wanda |
Chotomska |
"Drzewo z
czerwonym żaglem" |
- o
dzieciakach, które bawią się na drzewie,
wyobrażając sobie, że to okręt.
/glass_arm_shattering/ |
| Wanda |
Chotomska |
"Klucze do
Jelenia " |
pamietam
...niepokojące, troche abstrakcyjne ilustracje.
/Miriam/
autor ilustracji to Gabriel Rechowicz. /Kawka/ |
| Wanda |
Chotomska |
"Pięciopsiaczki" |
|
| Olga |
Chrobra |
"Dwie
ulice" |
Ośmielona
prośbami pojawiającymi się na tym forum -
proszę i ja o odszukanie"mojej"
książki z dzieciństwa :)
Akcja toczyła się na krakowskim Zwierzyńcu
(przygody grupki kolegów i koleżanek z
klasy/paczki/podwórka). I właściwie całym
smaczkiem tej książkibyło wierne oddanie
języka tej dzielnicy z jego charakterystycznym
zaciąganiem i slangowymi wyrażeniami. Jeden z
cytatów, który pamiętam to: "Dejżee
dziuba (dzióba?)". Acha, jedna z bohaterek
miała na imię Kasia. Nic więcej nie pamiętam,
ale tęsknię za tą książką ze względu na
klimat mojej rodzinnej dzielnicy... /Krakowianka/
Cytat o dzióbie kojarzę z książki "Dwie
ulice" Olgi Chrobrej. Ale bohaterka nie
nazywała się Kasia tylko Ula :) /zuzzia/ |
| Honorata |
Chróścielewska |
"Królowa
Majorki" |
Śmieszna
była. /Katrynka/
Witam. Przed bardzo wielu laty czytałam tę
książkę. Później czytałam jeszcze tej
autorki "Mama, ja i łazigóry" i
"Pożegnanie z misiem"(to już
córce"). ... /Kawka/
Do tej pory nie udalo mi się spotkać kogoś,
kto tę ksiązke przeczytał. A ja ją bardzo
dobrze wspominam, czytałam ją zaśmiewając
się do łez. Pamiętam psa Ugryzia i przygodę w
parku, gdzie pewien pan poczuł się Ugryziem
poszczuty. I jeszcze pamiętam konkurs, w którym
ta rodzina brała udział. Z perspektywy czasu,
wydaje mi się, że ta książka miała jakieś
zakamuflowane wątki "polityczne", taka
troche satyra na tamte czasy w wydaniu dla
dzieci. Ale tak do konca przekonana nie jestem,
czy to byla krytyka czy pochwala tamtych czasow.
I prawdę mówiąc trochę mnie to dręczy ;) Od
dawna próbuję odnaleźć tę książkę i nie
udaje mi się. Może to jednak wstydliwe
wspomnienie tamtych czasów? /katrynka/ |
| Honorata |
Chróścielewska |
"Mama, ja i
łazigóry" |
...
przezabawna ksiązeczka to opowieść o
przygodach dziewczynki (chyba z rodziny
mieszczuchów), która wyjechała na wakacje w
góry i tam spotykaly ją różne przygody.
Pamiętam tylko jedną z przygód, kiedy to
wyjechala na wycieczkę do (wtedy)
Czechosłowacji i mama jej koleżanki kupowała
perfumy firmy Coty, jechali autobusem i
przemycali chyba te perfumy ... nic więcej nie
kojarzę. Może ktoś pamięta tytuł i autora
którejs z książek? /mamajagody/
Ta ... ksiązka to "Mama, ja i
łazigóry" Honoraty Chróścielewskiej.
/adbus/ |
| Honorata |
Chróścielewska |
"Pożegnanie z
misiem" |
|
| Dorota |
Chróścielewska i
Mirosław Kuźniak |
"Bajki Mistrza
Gadułki" |
Czy
znacie autora książeczki dla dzieci pt.: (o ile
mnie pamięć nie myli) "Bajki Mistrza
Gadułki"? W środku były trzy opowiadania
o przygodach Joasi i właśnie Mistrza Gadulki-
krasnala, który mieszkał na jednej z gwiazd.
... /dono_di_dio/ |
| Elżbieta |
Cichla-Czarniawska |
"Ten dziwny
świat dorosłych" |
|
| Jerzy |
Cieślikowski |
"Antologia
poezji dziecięcej":
"Dziesięcioro Murzyniątek" |
|
| Clare |
Compton |
"Cukiernia pod
Pierożkiem z Wiśniami" |
Ja
pamiętam tę książkę, a szczególnie jej
okładkę : na rogu uliczki sklepik, nad nim
szyld z napisem "Cukiernia pod ...*, a w
drzwiach stoi uśmiechnięty sklepikarz w
fartuchu. Napis różowy, ... tło całej
okładki jest szafirowe, a tło szyldu
oczywiście-białe ...autorką ilustracji jest na
pewno Maria Orłowska -Gabryś. /Kawka/
... Ale treść co nieco sobie przypomniałam:
dziewczynka wraz z młodszą siostrą
przyjeżdża do cioci (lub babci) do Londynu. Ta
ciocia (? ) jest właścicielką cukierni i
boryka się z kłopotami finansowymi. Dziewczynka
zostaje zaangażowana do teatru i -dzięki
zarobionym przez siebie pieniądzom - pomaga
cioci wybrnąć z tarapatów. Pamiętam też, że
były tam podane proste i łatwe przepisy
kulinarne. /Kawka/ |
| James Oliver |
Curwood |
"Dolina Ludzi
Milczących" |
|
| James Oliver |
Curwood |
"Kwiat Dalekiej
Polnocy" |
|
| James Oliver |
Curwood |
"Łowcy
wilków";
"Łowcy złota" |
|
| James Oliver |
Curwood |
"Najdziksze
serca" |
|
| Jerzy Michał |
Czarnecki |
"Bór i
Gaik" - seria |
Autorem
książek z serii "Bór i Gaik " jest
Jerzy Michał Czarnecki. A to ich tytuły:
"Bór i Gaik w wiosennym lesie",
"Bór i Gaik w letnim słońcu",
"Bór i Gaik w barwach jesieni" i
"Bór i Gaik w zimowej szacie".
Książki te ukazywały się w latach
osiemdziesiątych i powinny jeszcze być w
bibliotekach ... /Kawka/ |
| Lidia |
Czarska |
"Gniazdo
książąt Dżawacha";
"Księżniczka Dżawacha";
"Pamiętnik pensjonarki":
"Druga Nina" |
-
dostałam ją od kogoś zaczytaną okrutnie.
Wydanie rzecz jasna przedwojenne. Podobno były
tego cuda inne tomy, ale nie zaznałam tej
przyjemności. Pensja, gruzińskie księżniczki,
czarnobrewi książęta, hutory w stepie i auły
na Kaukazie. Jezusie słodki! /mamarcela/
Tatarska księżniczka na pensji- to nie kto
inny, jak Nina Dżawacha-Ogły-Dżamata, czyli
bohaterka powieści "Księżniczka
Dżawacha" .Autorką tej przedwojennej
książki - a także jej kontynuacji pt.
"Pamiętnik pensjonarki" - jest Lidia
Czarska. W początkach lat dziewięćdziesiątych
ukazała się ta druga część jako
"Wspomnienia pensjonarki", a w 2000
roku wydano "Pożegnanie z
dzieciństwem" czyli dawną
"Księżniczkę Dżawachę". /Kawka/ |
| Lidia |
Czarska |
"Królewna
Kopciuszek" |
...
też o pensjonarkach. /yanga/ |
| Kornej |
Czukowski |
"Limpopo" |
"Idzie
Hipo, idzie Popo,
Hipo - popo, Hipo - popo,
Idzie, idzie Hipopotam.
Błotem - lasem, lasem - błotem,
Idzie, idzie z Zanzibaru,
Idzie na Kilimandżaro." |
| Korniej |
Czukowski |
"Muszka-Złotobrzuszka"
tłum. Wladysław Broniewski |
Od
jakiegoś czasu łamiemy sobie głowy (moja
siostra i ja) nad wierszykiem czy też bajeczką
o muszce, a szło to mniej więcej tak:
muszka muszka złotobrzuszka na cieniutkich
sześciu nóżkach, poszła muszka nad rzeczkę i
znalazła złotóweczkę...
I co było dalej?? Fajne to było, ale teraz
nawet nie wiadomo czego szukać. MOŻE ktoś
pamięta?? /alucha/ |
| Danuta i Bronisław |
Ćirlić |
"Bajki spod
pigwy" |
baśnie
z Jugosławii. Ilustracje: J.M. Szancera.
/Ninira/ |
| Vaclav |
Ćtvrtek |
"Jak diabeł
szukał dziury do piekła" |
|
| Vaclav |
Ćtvrtek |
"Mała zła
czarownica" |
|
| Lew |
Dawydyczew |
"Wielce
nieszczęśliwe, pełne niepowodzeń i
niebezpieczeństw życie drugoklasisty i
drugoroczniaka Iwana Siemionowa ... opisane na
podstawie licznych obserwacji autora i opowieści
zasłyszanych od uczestników przedstawionych tu
wydarzeń, a także zabarwione pewną dozą
fantazji" |
Iwan
- chłopiec chodzący z tornistrem do szkoły.
Ilustrował Jerzy Flisak. Tytuł był długi, a
autor znowu chyba Bułgarem. Książka miała
białą, miękką i śliską okładkę, a format
bardziej kwadratowy, dość duży (może ze 20x20
cm). Kiedy to czytałem, był rok 1975 /reptar/
autor - Lew Dawydyczew, Rosjanin a nie Bulgar:
Superksiążka, czytuję do teraz; /aga/ |
| Meindert |
De Jong |
"Wracaj do
domu, Karmelku!" |
- z
cyklu o psach wzruszających /zagubionych/
szukających pana, Byly zresztą cale takie
zbiorki o zwierzętach "Buraski,
czarnuchy", "Kare, gniade,
kasztanki", "Reksy, Smyki i
Zagraje"... /zka/
ryczałam jak bóbr, nie mogłam czytać bo łzy
leciały mi na kartki, zamykałam książkę i
dalej ryczałam. Mam tą książke do dziś.
/karmelkowa/
Niesamowite, myślałam, że tylko ja płakałam,
ryczałam jak bóbr przy przygodach Karmelka.
Przeczytałam tę książkę kilka razy i za
każdym razem we fragmencie, kiedy dzieci
zgubiły Karmelka, była chyba burza, tatuś
kazał im wracać, i one bez pieska wsiadły od
samochodu... zawsze miałam nadzieję, że stanie
się cud i tym razem przeczytam, że dzieci
poczekały jeszcze chwilę i Karmelek wrócił z
nimi... /arwen.a/ |
| Heinrich Maria |
Denneborg |
"Tarpan
Baltazar" |
|
| Feliks |
Derecki |
"Witajcie w
Dzyndzylakach" |
A czy
ktoś pamięta "Witajcie w
Dzyndzylakach" albo jakoś tak? /aldona/ |
| Kazimierz |
Dębnicki i Krystyna
Salaburska |
"Nieprzetarty
szlak" |
(4
opowiadania, takie prostujace, pokazują ważne
wartości w życiu) /bluestone/ |
| Kazimiera |
Dębska |
"Kwiaty
matki" |
... z
okresu przed - i wojennego; dzieci o dziwnych
imionach: Koza, Mały Puc ... /Kawka/ |
| B.M. |
Długoszewski. |
"O niefortunnym
diable i inne baśnie" |
Mama
wydała dzieciom znajomej, jak dorośliśmy....
echhhh, moja ulubiona ksiażka. Od razu bym
kupił, gdyby się dało. /Piciu/ |
| Kornelia |
Dobkiewiczowa |
"Dolina
śpiewających ptaków" |
Miałam
nagły przebłysk - wpadł mi do głowy tytuł
tego drugiego zbioru horrorowatych opowieści -
"Dolina śpiewających ptaków"
/inna_beti/ |
| Kornelia |
Dobkiewiczowa |
"Miedziana
lampa" |
No
oczywiście -"Miedziana Lampa". Cudowne
opowieści o górnikach i duchach (skarbnikach) w
kopalni. Tę książkę odkryłam penetrując
zawartość biblioteczki moich dziadków...
/inna_beti/
Och, jak ja lubiłam takie opowieści... /Kawka/ |
| Kornelia |
Dobkiewiczowa |
"Ofka z
Kamiennej Góry" |
|
| Kornelia |
Dobkiewiczowa |
"Sztolnia w
Sowich Górach" |
Przypomniały
mi się takie zbiory opowieści. Jeden to
"Sztolnia w Sowich Górach", drugiego
tytułu nie pamiętam, ale obydwa zawierały ni
to baśnie, ni to legendy, przeważnie o
upiorach, diabłach, czarownicach itp.
Rewelacyjne, mocno straszyły. /inna_beti/
ilustracje do niej wykonała Maria Orłowska
-Gabryś (ach, ta okładka z krasnoludkiem w
tajemniczej grocie...) /Kawka/ |
| Jan |
Dobraczyński |
"Marcin powraca
z daleka" |
|
| Janusz |
Domagalik |
"Banda
Rudego" |
"Bandę
Rudego" napisał Janusz Domagalik - wyszła
ok.1977 roku w czterech małych książeczkach.
Rzecz działa się na Śląsku, chyba w
familiokach. Pamiętam dwa wątki: jeden to
poszukiwanie sztandaru jakiegoś oddziału z
kampanii wrześniowej ukrytego gdzieś w okolicy,
a drugi to sprawa dziewczynki, której umarła
Mama, a Tata już nie żył i która miała
zostać wysłana do domu dziecka, bo ktoś
"miał chrapkę" na kopalniane
mieszkanie, w którym mieszkała. Oba wątki
kończą się happy endem właśnie dzięki
tytułowej Bandzie Rudego. /agnieszka_azj/ |
| Stanisława |
Domagalska |
"Kapeć" |
w
serii "Poczytaj mi mamo..."z
ilustracjami E. Lutczyna /RED/ |
| Stanisława |
Domagalska |
"Przyszywany
Dziadek" |
-
pełen dziwnych obrazków, nieco leniwego,
sennego klimatu... Lekcja sufitologii to po
prostu chyba opis seansu LSD... /t.o.m.e.k/
|
| Antonina |
Domańska |
"Krysia
Bezimienna" |
"Krysię
Bezimienną" Domańskiej mam własną,
czytałam ją wiele razy, podobnie jak
"Paziów Króla Zygmunta" tejże
autorki. Obie książki są doskonałymi
powieściami akcji ze sporą dozą humoru i z
dobrym "podkładem" historycznym,
myślę, że nawet współczesnego czytelnika nie
nudzą. Potwierdza to mój nastoletni syn, który
stoi obok. /dortu/ |
| Antonina |
Domańska |
"Paziowie
Króla Zygmunta" |
|
| Antonina |
Domańska |
"Przy
kominku" |
|
| Elfie |
Donnelly |
"Żegnaj
dziadku, powiedziałem cicho" |
-
książka zdaje się austriacka. Czytałam ją
pod koniec lat osiemdziesiątych. Cienka, około
100 stron - historia przyjaźni
dziesięcioletniego Michasia z dziadkiem który w
końcu umiera. /sunny/
... piękna i wzruszajaca książka. Taka, do
której się wraca. /Kawka/ |
| Riczi |
Dostian |
"Kinto" |
o
kocie /Kawka/ |
| Wiktor |
Draguński |
"Przygody
Dyzia" |
...
czy ta książka była zbiorem zabawnych
historyjek z życia ośmio- lub dziewięciolatka?
Czy jego przyjaciel miał na imię Michał i na
urodziny dostał od naszego bohatera wysuszoną
gęsią szyję nafaszerowaną suchym grochem
(żeby grzechotała przy potrząsaniu)? I czy
mamie bohatera w chwilach zdenerwowania (dość
częstego) "oczy zieleniały jak
agrest"? Jeśli tak, to kiedyś czytałam
tę książkę (chyba w siedemdziesiątych
latach) ... /Kawka/
Tak Kawko, chodzi dokładnie o tę książkę.
Była tam historia jak Dyzio jadł niedobrą
zupę. W nagrodę miał iść z mamą do zoo.
Żeby poprawić jej smak doprawiał musztardą,
chrzanem (bo dorośli mówią, że z musztardą
wszystko da się zjeść), w końcu wyrzucił
zawartośc przez okno prosto na głowę jakiejś
pani. /Kłódka/ |
| Jan |
Drzeżdżon |
"Kraina
Patalonków";
"Poszukiwania";
"Wśród ludzi" |
ja
chciałabym wspomnieć o najgorszej i najbardziej
przerażającej książce mojego dzieciństwa (i
nie tylko mojego, jak się okazało całe lata
później). było to dzieło pt. "Kraina
Patalonków". Czy tylko ja czułam dreszcze
obrzydzenia w czasie czytania? stanowczo nie jest
to lektura dla dzieci.../znajoma krolika/
Patalonki zdenerwowały mnie z innego powodu. Nie
bylo spójności pomiędzy poszczególnymi
częściami. W pierwszej była w miarę normalna
historia (wracały do swojej krainy po latach(?))
W drugiej części już cofnięto akcje w czasie
i zaczęto równoległy watek, w którym były
sprzeczne informacje w porównaniu z częścią
I. /staruch/ |
| Mikołaj |
Dubow |
"Sierota" |
|
| Mikołaj |
Dubow |
"Wyspa
strachów" |
...
Raz chyba tylko wydane, może nie do konca
"w duchu". Bohater negatywny był w
obozie.Dziwiłam sie, dlaczego negatywny akurat,
przecież w obozach byli tylko porządni, a to
chodziło o inny obóz /... w tych byli też sami
porządni, ale chodzi o przeslanie książki/.
/mirka/ |
| Jean |
Duche |
"Całe życie
Marianny czyli historia Francji" |
to
zbeletryzowana historia Francji dla dzieci. Chyba
pt. "Historia Marianny". Bardzo
lubiłam ją czytać. /arwena/
Opracowanie graficzne, któżby inny, Butenko.
/punia68/ |
| Maria |
Dunin - Kozicka |
"Ania z
Lechickich Pól" |
-
tego była chyba ładnych kilka tomów...Trudno
to nazwać serią dla dzieci (bohaterka jest
dorosła i chyba pracuje), ale czytałam to w
wieku 10 lat. /sunny/ |
| Mária |
Ďuríčková |
"Biała
księżna"
(baśnie słowackie) |
|
| Mária |
Ďuríčková |
"Królowa
Dunaju"
(baśnie, podania i legendy o Bratysławie) |
|
| Gerald |
Durrell |
"Nasza rodzina
i inne zwierzęta" |
Jedyną
wadą tej książki jest to, że nie da się jej
czytać pod ławką. Chyba że ktoś potrafi
śmiać się bezgłośnie. /hanako/ |
| Julia |
Duszyńska |
"Cudaczek
wyśmiewaczek" |
....co
to nie je i nie pije tylko wyśmiewaniem żyje
/Tosia/
W tej chwili jest to obowiązkowa lektura szkolna
(2 klasa) /pynjeck/ |
| Julia |
Duszyńska |
"O ciekawym
wróbelku" |
z
serii "Poczytaj mi, mamo" /Kawka/ |
| Adolf |
Dygasiński |
"Cudowne
bajki" |
|
| Bohdan |
Dzitko |
"Koty, kotki,
kocieta" |
Oczywiście
te "Koty..." to nie jest żaden
poradnik dla hodowców, tylko znakomita
książeczka dla dzieci i młodzieży, ale imion
nie wymienię, bo jest tam bardzo dużo
bohaterów :) To jest historia całego systemu
kociego (jest władza i uciemiężona reszta) :)
/maniaczytania/ |
| Jo |
Elsendoorn |
"Chłopcy z
Montelbaan" |
o
włamaniu do muzeum w Amsterdamie /atala/ |
| Jo |
Elsendoorn |
"Jelonek
Ronni" |
Ronni
chodzi za mamą rozpoznając ją po białej
plamie wokół ogona... /maarys/ |
| Barbara |
Eysymontt |
"Po drugiej
stronie zegara" |
wiem
tylko, ze jest to książka dla dzieci napisana w
latach 60 - tych lub 70 - tych. Opowiada o
chłopcu, który będąc chyba u cioci
zaprzyjaźnia się z zaczarowanym samowarem,
przechodzą do jakiejś innej krainy... Pamietam
tylko pojedyncze momenty, np. że żeby dotrzeć
gdzieś samowar musiał pokonać szalenie
niebezpieczny labirynt, w którym coś się
czaiło... I on to zrobił żeby komuś pomóc...
To są takie wyrwane z kontekstu myśli, ale
może ktoś czytał tę książkę i mi
pomoże... Proszę!! /aga.rk/
Książka, o którą pytasz to na 99% "Po
drugiej stronie zegara" Barbary Eysymontt.
Była tam Kraina Samowarii i Labirynt Wielkiej
Sprężyny... Pamiętasz? A na okładce, na
białym tle, widniał wielki żółty samowar;
może dlatego to przede wszystkim
zapamiętałaś. /kawka50/ |
| Eleanor |
Farjeon |
"Mały pokój z
książkami" * |
"mały
pokój z książkami" - chyba taki był
tytuł książki, w której było kilka
opowieści. Na przykład, jak król szukał żony
w królestwie błotnym, lub zbyt upalnym itd. Na
koniec zrozumiał, że ukochaną miał cały czas
blisko siebie. Albo o młodej krawcowej, która
szyła suknie dla kolejnych wybranek króla, nie
wiedząc, że szyje dla siebie, bo król
pokochał właśnie ją. Czy ktoś jeszcze zna
tę uroczą książkę? /nasse/
... to jedna z moich ulubionych książek. Mam
ją do dzisiaj - i czasem sobie poczytuję
jeszcze. ... opowieści jest kilkanaście.
Wstęp do tej książki byłby dobrym mottem
dla tego wątku - ... w tym zakurzonym pokoju ...
otworzyły się przede mną czarodziejskie okna
na światy, których nigdy nie widziałam, na
odległe czasy, których nie mogłam pamiętać.
Widać było przez nie świat poezji i świat
prozy, świat rzeczywisty i świat wyobraźni.
... W tym pokoju nauczyłam się czytać
wszystko, każdą książkę. ... /grażka/
Był tam chłopiec z Konnemara, i jakiemuś
dziecku utonęła w stawie lalka. I dziewczynka,
która mogła sobie zażyczyć, że wszystko ma w
jednym kolorze, i to się spełniało. Cały
pokój złoty, i pantofelki, i sukienka. /gatt.a/ |
| Eleanor |
Farjeon |
"Marcin spod
Dzikiej Jabłoni: W sadzie";
"Marcin spod Dzikiej Jabłoni: Na
łące" |
Będąc
dzieckiem przeczytałam pewną książkę,
której tytułu i autora nie potrafię
odtworzyć. Rzecz działa sie w jakimś ogromnym
ogrodzie, do którego trafił główny bohater
(Marcin bodajże). Mieszkało tam 7 (lub 9)
dziewcząt, których imiona zaczynały się na
literę J (jedna z nich na pewno nosiła imię
Jelonka;). Warunkiem wydostania się stamtąd
było opowiedzenie każdej z dziewcząt jakiejś
historii. ... /birke/
Książka nosi tytuł: "Marcin spod Dzikiej
Jabłoni". Wydano to w 1966 przez Naszą
Księgarnię, dwa tomy. T.1 "W sadzie".
T.2 "Na łące". Zawiera cykl pięknych
baśni opowiadanych sobie nawzajem przez
bohaterów, a chodzi oczywiście o zdobycie
ukochanej. W tomie drugim to już dzieci
poprzednio opisanych postaci słuchają
opowieści. Niezwykły klimat, wyraźne
odniesienia do przyrody. Ta sama autorka
napisała równie piękne opowieści w
"Małym pokoju z książkami". ... -
obie pozycje tłumaczyła Hanna Januszewska.
/jot6/ |
| Michał |
Federowski; (wybrał. i przeł. Aleksander
Barszczewski) |
"Diabelskie
skrzypce" – (baśnie białoruskie) |
Czy
ktoś pamięta taka książkę z bajkami ...
"Diabelskie skrzypce"? ... Są tam
takie "smakowite" bajki jak"
"O człowieku, który współżył z
niedźwiedzicą" czy o innych rozgotowanych
trupach. Nadmieniam, że dostałam ją w
prezencie pod choinkę w wieku lat 10 i przez
długi czas była to moja ulubiona książka.
/Miriam/
... ale wiele tam było o Diabłach i co druga
bajka kończyła się "... a zły król,
(chłop, brat) został rozszarpany przez brony.
Najbardziej mi się podobały te brony;
rozpalały, że tak powiem, moją wyobraźnię.
Do tej pory mam zresztą feblika (jak mawiała P.
Wasowska w Lalce) do krwawych scen, opisów,
nieszczęśliwych zakończeń. ... /Sedona/ |
| Grzegorz |
Fedorowski |
"Człowiek
istota poznana?" |
|
| Grzegorz |
Fedorowski |
"Mędrca
szkiełko" |
...
przypomniała mi się fantastyczna książka
popularnonaukowa pt. "Mędrca
szkiełko", złożona z opowieści o
odkrywcach, którzy położyli podwaliny pod
rozwój współczesnej medycyny (Pasteur, Koch,
Fleming, Banting i Best etc.), napisanych
zajmująco, na poziomie stosownym dla ucznia
starszych klas podstawówki. Może ktoś zna
autora? /dortu/
Autorem tej książki jest Grzegorz Fedorowski
(napisał jeszcze m.in. "Ze wspomnień
starego lekarza", "Ludwik
Hirszfeld", "500 zagadek o zdrowiu i
medycynie"). /Kawka/ |
| Klara |
Feher |
"No cóż, za
moich czasów..." |
A w
nawiązaniu do literatury wegierskiej, okres
drugiej wojny światowej i też powieść
dziewczęca. ... Za nic tytułu nie pamiętam,
ani autorki. Rzecz dzieje się na Wegrzech, jak
już wspomniałam, w czasie 2 wojny świat.,
młoda dziewczyna nie może chodzić do szkoły
jakiej by chciała (liceum? gimnazjum?), ale ma i
tak szczęście, że do pracy jej nie wysłali,
tylko do handlówki. Bohaterka ma zdaje się dwie
siostry, parę wątków pamiętam. Te siostry jej
pamiętnik chyba znalazły... Pamiętam urywki
ledwie, a to, że nie chciało jej się prać
bielizny wcześniej,
miała mokrą, a musiała w niej iść do
szkoły, bo miało być badanie lekarskie i się
przeziębiła...A to jakaś klasówka, na której
... Nauczycielka ściągawkę przechwyciła, ale
jako że sadziła, że sama Czika ją napisała -
a matematycznie uzdolniona nie była - sama
przekazała (ta nauczycielka) tę ściągawkę
dalej...A to jakiś wątek romansowy, bohaterka
poznała chłopca w czasie, gdy jej koleżanki
brały udział w kręceniu jakiegoś filmu...Czy
coś Wam się może kojarzy? Nie pamiętam za
nic, a z chęcią bym przeczytała ponownie...O,
jeszcze ważne, bohaterka nie mieszkała na
pensji, jak Georgina z Abigel, ale w domu i do
szkoły dochodziła. Ale też Węgry i ten sam
okres w historii...I jeszcze okładkę mam przed
oczyma, w tonacji rudawo brązowawej.../nchyb/
zabawilam sie w małego detektywa i mam
"podejrzaną": "No cóż, za moich
czasów..." Klara Feher, NK 1974
/ewap_mama_alexa/ |
| Edward |
Fenton |
"Widmo z
Głogowego Wzgórza" |
|
| Vera |
Ferra-Mikura |
"Mój
przyjaciel Tulli" |
Z
dzieciństwa pamiętam książkę o teatrzyku
kukiełkowym, który ożywał nocą. Pamiętam,
że ktoś został chyba pomalowany farbą
cytrynowo-zieloną... /FK/
- historia pajacyka i jego teatru kukiełkowego.
Do dziś pamietam króla, który wstydził się
jeść chleb ze smalcem i brał gryza od
czarownicy pod stołem. /hanako/ |
| Vera |
Ferra-Mikura |
"Stanisław,
Stach i Staszek" |
A
pamiętacie "stanisław, stach i
staszek"? dziadek, syn i wnuk zrobili
łódkę z papieru i gdzieś popłynęli,
pamiętam że dziadek miał fajkę, a ojciec
chyba spodnie ogrodniczki, była też postać
babci i mamy, które czekały na ich powrót,
były piękne rysunki, jakiś zamek i krowa mi
się przypomina, a okładka była biało
pomarańczowa. Moze ktoś wie coś nt autora?
/nioma/
Autorką książki ... jest austriacka pisarka
Vera Ferra-Mikura (najbardziej chyba znana jest
jej opowieść"Mój przyjaciel Tulli").
Książka o Staszkach była wydana gdzieś pod
koniec lat sześćdziesiątych i chyba nie była
wznawiana. /Kawka/ |
| Jerzy |
Ficowski |
"Gałązka z
drzewa słońca" *
(baśnie cygańskie) |
|
| Arkady |
Fiedler |
"Mały
bizon" |
|
| Halina |
Filipczuk |
"Będziesz
moją siostrą" |
I
jeszcze przypomina mi się jedna kultowa
powieść wczesnego dorastania ... w treści
przeżycia nastolatki jedynaczki, która
zaprzyjaźnia sie z dziewczyną sierotą i roi
sobie że została przez swych rodziców
adoptowana. Tak to wtedy przeżyłam, że miałam
podobne myśli przez długie lata. ... /Meelka/
Książka, o której wspominasz - to
"Będziesz moją siostrą" Haliny
Filipczuk. Jedynaczka Renata zaprzyjaźnia się z
nową koleżanką z klasy - Elżbietą. Elżbieta
ukrywa fakt swojego sieroctwa i nikt nie wie, że
mieszka w Domu Dziecka. Kiedy Renata dowiaduje
się o tym i poznaje koleje życia nowej
przyjaciółki - namawia rodziców do adoptowania
Eli. Rodzice starają się poznać przeszłość
dziewczynki, żywo interesują się jej losem,
goszczą u siebie w domu i myślą o
"zastępczym rodzicielstwie". Stawiają
ją za wzór swojej córce i wciąż wychwalają
zalety Eli. W Renacie budzi się "demon
zazdrości". Po poważnej rozmowie z
rodzicami i po przemyśleniu wielu problemów -
zazdrość niknie i wszystko dobrze się kończy.
/Kawka/ |
| Stanisława |
Fleszarowa- Muskat |
"Lato nagich
dziewcząt" |
|
| Stanisława |
Fleszerowa -Muskat |
"Papuga pana
profesora" |
|
| Jaroslav |
Foglar |
"Tajemniczy
cylinder",
"Chłopcy znad Rzeki Bobrów",
"Klub Heńka Sochora",
"Chata nad jeziorem" |
...
"Tajemniczy cylinder" to pierwszy w
moim życiu dreszczowiec, i wielkie
zainteresowanie niezwykłą Pragą. Pozostałe
tytuły, do jakich dotarłam to: Chłopcy znad
rzeki Bobrów, Klub Heńka Sochora, Chata nad
jeziorem /jot6/
Praga będzie dla mnie zawsze taka jak w
"Tajemniczym cylindrze", miastem
niezwykłym, w którym wszystko może się
zdarzyć, można nawet próbować odszukać plany
konstrukcji latającego roweru, ukryte w
tytułowym cylindrze, metalowej zabawce w formie
stalowego jeża.. /jot6/
Czytałam, podobały mi się bardzo. Foglar był
przez wiele lat wychowawcą młodzieży, jednym z
twórców skautingu czeskiego, stąd pewnie taka
tematyka powieści. /grażka/ |
| Babbis |
Friis-Baastad |
"Kjersti"; |
Pamięta
ktoś "Kjersti"? ... Ksiażka o
dziewczynce, która wpadła pod samochód,
leżała w szpitalu, potem poszła do pierwszej
klasy i z powodu blizny na twarzy była
prześladowana przez kolegów. Jedna z moich
ulubieńszych książek z dzieciństwa! /klaryma/
... jest jedną z tych książek,do której z
przyjemnością się powraca. Czytałam ją ja,
czytała ją moja córka i jej koleżanki. Są w
niej wspaniałe ilustracje Marii Orłowskiej -
Gabryś, bardzo przemawiające do wyobraźni.
/Kawka/ |
| Babbis |
Friis-Baastad |
"Nie
zabierajcie Misia" |
Mam w
swoich zbiorach jeszcze tejże autorki ... inną
pozycję, równie wzruszająca -"Nie
zabierajcie Misia"(o siostrzanej miłości
do upośledzonego braciszka). /Kawka/ |